piątek, 22 lutego 2008

Wisior...

Wisior zrobiony na zamówienie ;)
Prosty, duży, z moim ulubionym motywem serwetkowym.
Fajnie leży na dekoldzie, zwłaszcza na takim większym.... ;)
Dlatego jest nie dla mnie bo u mnie by tak fajnie nie leżał ;o)

Samozwańczy przód
I coś jakby lewa strona ;)

8 komentarzy:

LAZY-TROUT pisze...

Alinka - that is very beautiful. Did you make that yourself?

nowalinka pisze...

Thank you Lazy-trout:)
Yes, i did my own hands :)
This is necklace "decoupage" ;)
Made of clay,serviette and varnished ;)

qlkowa pisze...

Alina :D
"U mnie by tak fajnie nie leżał"... Tak, nie ma jak konstruktywna samokrytyka:D
Fajny, wiosenny wisior.
A duży?

zielona pisze...

Ładniutki wisior

a drobiazg z poprzedniego wpisu jest śliczny!!! Widzę, że też Cię "wzięło" na takie kolorki :) Wiadomo... tęsknota za wiosną :)

LAZY-TROUT pisze...

You are a very talented Lady - your blog is full of inspiration!

truskawka pisze...

bomba ! wisorek ślicznotki :)

u mnie niby dekolt tez nie "ten" ale moglabym go ponosic :P

babsko pisze...

wiosna, wiosna ach to ty!! świetny :))

Mirabeel pisze...

śliczny! ehh i ta czerwień kwiatuszków! czy jest coś czego nie robisz?