poniedziałek, 20 lutego 2012

Ziuta na balu :)

Dzisiaj, po feriach w przedszkolu bal przebierańców u Alicji.
Miała być Indianką, ale przed weekendem dowiedziałam się, że bal ma być w stylu królewsko-rycerskim.
(To tak, jak ospa człowieka odseparuje od życia, to potem są braki w informacji ;)
Myślałam, że mnie trafi coś (np. szlag ;)...ale nie było rady i trzeba było poświęcić: 
pół soboty na przygotowania materiałowe (druga połowa w pracy), 
caaaałą niedzielę - dobrze, że miałam wolną,
trochę tiulu (do wyboru był tylko, czerwony, czarny, zielony i turkus - 
więc przywitałam się z tym ostatnim), starą koszulkę, 
cekiny i wstążeczki, maszynę i trochę przekleństw (przyznaję bez bicia;)

Ale nic to, sama zainteresowana była zadowolona końcowym efektem :)
 Dobrze, że coś mnie tknęło i poprosiłam w grudniu Chrzestnego o koronę ;)
   Niestety brak było błękitnego obuwia, więc przełamałam całość odrobiną różu ;p
 Lekki dyg musi być ;)
 Zgodnie z życzeniem oczy pomalowane na niebiesko, 
paznokcie lekko błyszczące 
a z resztek kwiatowa bransoletka z brokatem.
I moja Księżniczka gotowa :))
No to balujemy! :D
P.S.  Z dedykacją dla Kolorowego Ptaka
- dzięki za wsparcie Kochana! :*

30 komentarzy:

Pauliś pisze...

Prześliczna królewna! Sukieneczka pierwsza klasa a kolorek bardzo twarzowy. Pozdrawiam i gratuluję!

Małgorzata pisze...

Prawdziwa księżniczka z bajki :)

nimucha pisze...

W tak limitowanym czasie wyczarować taki strój to trzeba mieć talent.
Nowalinko, masz śliczną córkę i w tym przebraniu wygląda ślicznie, chociaż coś mi się zdaje, że z jej buzią, to we wszystkim wygląda ładnie :)

Ludkasz pisze...

Księżniczka absolutnie czadowa!!1 Sam wdzięk:) No i krawcową ma bardzo utalentowaną:)

Beata pisze...

Spisałaś się! Przerabiałam to w zeszłym roku- czy to ten bal w ramach pewnego konkursu? ale moja wersja była królewiczowa, chociaż kolorystycznie pasowaliby do siebie. Tylko że mój królewicz to taki z biedniejszego królestwa przy tej kreacji:)

nowalinka pisze...

Dziękuję za miłe słowa, dodają otuchy moim pokłutym palcom :)

Beato - chyba nie w ramach konkursu, po prostu panie chciały zrobić bal tematyczny i w sumie takie wymuszanie stroju na dziecku i rodzicu nie było miłe...

Dorota_mk pisze...

pięknie Ci wyszło !! a niunia przesliczna i jak Jej ładnie w tym kolorku :)

JaMajka pisze...

Nie, no łaaaaaaaaaał! Byłam przekonana, że to kupione :) Zdolna z Ciebie bestia i to na tak wielu polach (nie wspominając już o tym, że z córy prawdziwa księżniczka rośnie :))

Bea pisze...

Ale się postem karnawałowym zgrałyśmy :) A Kieca cudna!!! WOW!!! i Księżniczka w niej, że hoho!!!! Pięknie!!!

carrantuohill pisze...

rewelacja jak dla mnie ;-)

hania739 pisze...

Panieneczka jak z okieneczka :))

lucy z mazur pisze...

Niech żyją zdolne mamy,piękny strój,a Księżniczka przeurocza,wesołej zabawy

BB pisze...

Wyszło pięknie bardzo ładnie małej w tym kolorze.

Snow pisze...

Królewski strój, zaiste:)) A Alicje to już wszystkie takie ładne bywają, moja też tak ma:)) Pozdrawiam.

rumianek pisze...

Śliczna sukienka, gratuluję talentu krawieckiego :)

coco.nut pisze...

fiu fiu fiu, to się nazywa praca 3D!!! absolutny obłęd, a dama/królewna niezwykle stylowa!!!

AGNIESZKA - NIUŃKA pisze...

Piękniusia! Myślę, że córcia była bardzo dumna z kreacji i nadprzeciętnych zdolności mamusi. Nigdy w życiu nie podjęłabym się szycia kreacji dla mojej "gwiazdy" a jeszcze w takim tempie. Szczerze podziwiam!

Matilde pisze...

Czarująca księżniczka! :))

Gunnila pisze...

Prześliczna księżniczka w przepięknej sukni, a historia jak z kopciuszka :)

igła i nitka pisze...

Podziwiam, że udało Ci się wyczarować taki oryginalny strój w tak krótkim czasie:) Księżniczka prezentuje się świetnie:)

anita się nudzi pisze...

nooooooooooooooooooo jestem pod wrażeniem! ależ ona wyrosła :]

adda pisze...

Alinko zrobiłaś to po królewsku!!!
Kochana z Ciebie Mama!!!

Karteczki doszły - bardzo dziękuję.
Zostałaś Przyjacielem Scrappo!!!
A wiesz co Przyjaciele robią w październiku na Octoberfeście :)

Ściskam Cię mocno

Peninia pisze...

Przepięknie...cudowny strój:)

Serdecznie pozdrawiam i dziękuję pięknie za odwiedziny na blogu oraz miłe słowa. To wszystko dodaje mi twórczych skrzydeł:)

Peninia*

Barbara pisze...

Wow,rasowa księżniczka.Na pewno znajdzie swojego rycerza :)...oczywiście za jakieś 20 lat :D u mnie była walka między księżniczką Jasminą a czarownicą .Oczywiście wygrała ta pierwsza.Wkrótce pokażę :)

Rydia pisze...

Księżniczka pierwsza klasa ale co się dziwić kiedy ma Mamę taką zdolną ;)
Jestem absolutnie oczarowana efektem Twojej pracy :)
Pozdrawiam ciepło :*

anet pisze...

Gratuluję zawziętości:) i talentu, cudnie wyszło:)

OriBella pisze...

Księżniczka w pełnej krasie:)))No ale ma krawcową tak wspaniałą, że pozazdrościc:)

zielonooka pisze...

jaka cudna ta księżniczka:)

pasiakowa pisze...

Ojaaa- zdolniacha z Ciebie! Ala wygląda przepięknie :) I jejku.. jak ona wyrosła!

Lidka pisze...

świetna, wcale się nie dziwię, że była zadowolona :)