piątek, 5 września 2008

Lusia :)


Tak, zdecydowanie moja "Siostrzenica" Lusia (Olga) jest poważnym dzieckiem i nie lubi się często uśmiechać, więc kiedy "dorwałam" Ją z aparatem w dłoni i poprosiłam, żeby się uśmiechnęła, wyszła nam ta malutka i jakże przewrotna sesja. Prosiłam Ją 3 razy, żeby się uśmiechnęła i na każdym zdjęciu widać te usilne próby ;) Nie mogłam się zdecydować na jedno zdjęcie więc do scrapa użyłam wszystkich trzech, a co!? ;)

I kawałek szczegółu do ogółu ;)
A teraz zmykam się pakować na krótki weekend na łonie rodzinki, za którą się stęskniłam :)
Yupi! :D

12 komentarzy:

fila pisze...

świetny scrap!
ale mnie zastanawia modelka.. pierwszy raz widzę tak "niepowtarzalne" uśmiechy. :)
pozdrawiam! :*

asia wu pisze...

Inwazja kolek! Doodelki na zdjeciach sa super, same zdjecia takie slodkie. I znow bardzo, bardzo mi sie podoba - rozne czcionki, kolory i mnostwo malych "smaczkow".

Renny Berryboar pisze...

Cudowny scrapek :D Też bym nie wiedziała, które wybrać. Super kolorki i genialnie skomponowane ;]

finnabair pisze...

oj fajny, cieplutki scrapek...a fotki - rewelacyjne!

nicktośka pisze...

ta trzecia fotka powala na łopatki! scrap śliczny!!!

rudlis pisze...

U Ciebie zawsze coś fajnego widzę-uśmiech Lusi jest "słodki" mimo, że wymuszony ;)
A scrapa zrobiłaś cudnego :)

Wiola pisze...

scrap śliczny a modelka przeurocza :)

qlkowa pisze...

Ło matko i córko!
Alina, szalejsz normalnie.
Skrap znowu zaskakujący i piękny, chociaż "piękny" kojarzy mi się z jakimś majestatem, a to dalekie od majestatu i powagi - a cudne!
I te foty.. Tak jak dzieci nie znoszę, tak ta mała chwyta mnie za serce:) Boskie minki! Ciekawe, jaka osóbka z niej wyrośnie.

Gulka pisze...

Kocham Lusię! :))

nutka1911 pisze...

Suoer scrap, fajne kolorki!

agnieszka pisze...

wpadłam na chwilkę, zeby zaprosić Cię do siebie....na małą niespodziankę :*

anet pisze...

świetny!!!