niedziela, 6 kwietnia 2008

Ślubnie ;)

Tym razem tylko dwie kartki ślubne zrobione na zamówienie. Dziwne jakieś wyszły...

Coś u mnie z weną ostatnio kiepsko a zabrałam się za zaległe "prezenty" wszelakie...
tak więc Dziewczyny (z mojej listy) strzeżcie się i bójcie się ;)
Nie wiem kiedy, nie wiem gdzie, ale dopadną Was w końcu ;)



12 komentarzy:

lady-of-shalott pisze...

Heh, dziwne? Raczej oryginalne. całkiem ładne, niepotrzebnie sie sama siebie czepiasz:P hihi:)

lara pisze...

Nowalinko życzę weny dużo, a karteczki są świetne:)

jasminowasia pisze...

są śliczne, od razu widać Twoją utalentowaną rękę...podziwiam, bo ja kartkowo odpadam....

rosaliaa pisze...

chciałabym umieć robić tak dziwne rzeczy :-)

gizmo pisze...

Kuknęłam tylko coby zobaczyć ile do szósteczek brakuje ;) I będę polować , jakże by inaczej :) Jeszcze raz gratuluję :)

zielona pisze...

Bardzo ładne karteczki :) Najbardziej podoba mi się ta z serduszkami!

Gizmo ja też poluję ;P

Jaszmurka pisze...

Na takiej małej powierzchni zawsze tyle udaje Ci się zmieścić.
Na kilometr widać, że to Twoje :*

LAZY-TROUT pisze...

Lovely cards - and the colours are so very much spring!!

babsko pisze...

co ty chcesz od tych kartek? świetne są!!!

Fryne pisze...

hmmm, które są dziwne?, bo ja tu widzę tylko dwie super karteczki!

nowalinka pisze...

Lady-of-Shalott, dziękuję, no jakoś miałam wrażenie, że chciałam coś innego, a co innego wyszło ;)

Laro - dziękuję za życzenia...ostatnio bardziej mi się spać chce niż tworzyć, dlatego takie przestoje na blogu ;)

Jaśminowa, jak to odpadasz, hę???
Ale za to jakie scrapy klimatyczne robisz...w tym ja odpadam ;)

Rosaliaa - dziękuję za odwiedziny...wiem, że marudzę, ale coś mi tam po prostu nie pasuje i ciągle sie zastanawiam co...uwiera mnie to ;)

Gizmo, dziękuję, no mam nadzieję, że złapiesz co trzeba ;)

Zielona - dziękuję :*

Haha, Jaszka, no właśnie naciupane, że hej ;) Dzięki Maszkaro :*

Donna, Thank You - for Your always warm words :*

Nulko, no, czepiam się...dziękuję :*

Fryne, dziękuję, Kochana :* no tak mi sie jakoś napisało, bo po ich zrobieniu miałam mieszane uczucia...ale ciesze sie, że jednak sie podobają...i mogę być spokojniejsza, bo poszły w świat ;)

Filka pisze...

ta druga jest obłędnie piękna :)))
a wena ..... no wiesz wróci , taka trochę wredna z niej bestia ale wraca, zawsze:)))
buzialki, i śliczny prezencik dostałas od Anny