piątek, 21 marca 2008

Druga seria Wielkanocna ;)

Jeszcze kilka kartek... z tych jestem bardziej zadowolona niż z tych poprzednich ;)
Dominuje jajo i zając ;)











Drugą serię kończę moją ulubioną kartką, z którą ciężko było mi się rozstać, ale która dziś trafiła w ręce Wyjątkowej Osoby (to Ona użyczyła mi stempla z zającem - Dziękuję :)



Radosnych i mimo wszystko ciepłych Świąt Wam życzę :*

środa, 19 marca 2008

Dziwne kartki Wielkanocne ;)

No nie wiem co z tymi kartkami w tym roku...takie jakieś pokraczne mi wyszły...totalny eksperyment ;)
Dziwne elementy, kolory... ech, trudno... i tak już ich nie mam na stanie, więc się nie łamię ;)








niedziela, 16 marca 2008

Wianuszek - maluszek ;)

W międzyczasie wyplotłam taki malutki wianuszek z moich ulubionych brzozowych gałązek (plotę tylko z tych co spadną na ziemię po wietrznym dniu - nie zrywam! :)
Nie wiem czy pasuje na Święta (zawsze można do niego jajo włożyć ;) ale jakoś mnie rozweselił :)
Jest on trochę taki resztkowy (jak zwykle) ...znalazł sie tam kawałek koronki od Finn, kwiatki co leżały bez pomysłu już długi czas wśród szpargałów, piórko, które wylazło z mojej poduchy ;) ...i co tam jeszcze?....a tak, stemplowo - punczerkowe kwiatuszki na bazie papieru ze starej książki od Rae, smętny kawałek rafii, resztki żółtego papieru zwiniętego w ślimaczki i zbłąkane nasionko z cytrynki...
Moje koślawe maleństwo :D


A tu widać jakie małe...mniejsze od mojej dłoni, a dłonie mam naprawdę niewielkie ;)

sobota, 15 marca 2008

Zwycięskie Jajo na Urodziny ;)

Ostatnio jakoś tak się złożyło, że dziaram kartki i na razie nic poza tym ;)
Na pierwszy rzut kartelucha z jajem, zrobiona na szybko i wysłana w ostatniej chwili na 7 wyzwanie Scrapującyh Polek ... o dziwo i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu kartka się spodobała, uzyskała sporo głosów (Dziękuję WAM :* :* :*) i wygrała na równi z kartą UHK (kartka Uli bardzo mi się podoba i widać, że jest dopracowana na maxa! dlatego tym bardziej jestem dumna, że mogę razem z Nią cieszyć się z takiego uznania u głosujących Osób :)))

Bardzo mnie to raduje...jednak znowu przewrotność losu ukazała swoje oblicze...jak się staram i startuję w konkursie to blado wychodzi i przechodzi bez echa... a jak robię coś na szybko, lub na próbę to się bardziej podoba :)
Tak więc "nic na siłę wszystko młotkiem" ;)


Druga kartka dla Wojtusia, który dzisiaj obchodzi swoje urodziny :)
Mój Drogi - Wszystkiego co w Życiu Najlepsze -Dla Ciebie! :*

środa, 12 marca 2008

Wpis do WędrAsia Marszy ;)

Skoro albumy powędrowały dalej...pokazuję swój pierwszy wpis albumowy.
Temat Marszy "Dwie strony medalu" miał na celu ukazać nasze dobre i te gorsze oblicza;)
Miałam przy nim niezłą jazdę...a że nie potrafię warstwowo, wyszło jak wyszło ;)

Strona pierwsza powstała jako druga ;)
Miało być słodko, jak u grzecznej dziewczynki ;)
Mały sekretnik z kodem kreskowym się otwiera i czyta kawałek "prawdy" o Nowalince ;)


Ten wpis był pierwszy...wysłałam też zdjęcie tego scrapa na konkurs Nulki pod hasłem "Oto Ja", nie odniósł sukcesu, ale sprawił mi frajdę w trakcie swego powstawania ;)
Tak więc wyszło na to, że mam tylko złe cechy ;)

wtorek, 11 marca 2008

Spotkanie przy torach ;)

Sobotnie spotkanie w Krzeszowicach 8 marca szybko minęło niestety... za to pozostało kilka zdjęć upamiętniających to wesołe wydarzenie ;)
Po radosnym i jakże miłym powitaniu wszystkich przybywających po kolei Dziewczyn, nastąpiła wymiana prezentów różnej maści...i macanie "dzieł" wszelakich przywiezionych przez scraperki :)

Tutaj na przykład Nulka cieszy swe oczęta podarunkiem od Filki :)

Tu już "Parchate" ;) w swoich objęciach :)
Jedna z Parchatych, ta najbardziej Parchata nie lubi upubliczniać zdjęć swoich (tutaj tylko fragmentarycznie), dlatego szanuję to i nie wrzucam "tych" fotek ;)

Mimo wszystko, jednak coś powstawało na spotkaniu...Mamami dzielnie pracowała :)

Nulka za obiektywem aparatu Filki (bardzo lubię to zdjęcie :)

Finn w żywiole tworzenia....przynaję, że byłam i jestem pod wrażeniem tego co wychodziło w trakcie spotkania spod Jej zdolnych rąk :D

Coś się tworzyło, ktoś się przysiadał, oglądał, podglądał, pytał...można się było wiele nauczyć podczas tych kilku intensywnych godzin spotkania...

Jednak ze wszystkich uczestniczek nieprzerwany i niesamowity spokój okazywała Agnieszka-Anna tworząc swoja przecudną kartkę wielkanocną :)


Każda z uczestniczek zostawiała zrobioną przez siebie kartę jako "zapłatę" za wynajęcie miejsca spotkania. W momencie kiedy wynajmująca (i jakże miła :) Pani wystawiła do sprzedaży owe kartki, ja szybko drapnęłam (grzecznie zakupiłam :) tą, do której cały czas się śliniłam ;)
Mimo tego, że widziałam przez całe spotkanie jak powstaje ta przepiękna i warstwowa kartka Agnieszki-Anny, to dalej się zastanawiam i dziwuję, jak Ona to robi???
Nie wiem do tej pory, ale cieszy mnie widok tej Wyjątkowej kartki każdego dnia zwłaszcza, że zbliżają się Święta ;)

A tu już zdjęcia bardziej osobiste ze Wspaniałymi Kobietami ;)

i z Nulką, której zawdzięczam tak w ogóle udział w tym spotkaniu (Dziękuję Wariatko Droga :*)

poniedziałek, 10 marca 2008

Dla Parchatej ;)

Przyznaję się bez bicia, że nie potrafię i chyba nie lubię robić pudełek...ale czasem trzeba ;)
Na przykład, żeby opanować stadko dzikich biedronek ;)
Nie było rady, trzeba było zmajstrować coś na kształt pudełka i wręczyć do rąk własnych najbardziej Parchatej z Parchatych, skoro nadarzyła się taka możliwość na sobotnim spotkaniu scrapomaniaczek w Krzeszowicach :)
Haha, no, poświęciłam sie i zrobiłam to "pudełko" dla Niej, bo (chyba;) bardzo lubię :)))
No i dla Niej te wszystkie złapane biedronki z pastewnej łąki ;)

Front...
Coś jakoby bok...

Tyłeczek...

Skoczek na drugi boczek ;)

Stadko dzikich biedronek próbujące wymsknąć się chyłkiem z koślawego pudełka -torebki ;)