czwartek, 18 grudnia 2008

Najeżone ;)

Biżuterii robię sporo, zwłaszcza ostatnio, ale mało pokazuję.
Dziś wyjątkowo kolczyki najeżone drobnymi koralikami ;)
Pierwsze dwie pary to sfilcowane kulki wyszyte koralikami...
Turkusowe...

i zielone.Dodatkowo ozdobiłam kolejne pudełeczko na mały skarb...
Błękitne kolczyki z niebieskich kropli...
również najeżone koralikami
(przyznaję, że to nie jest mój pomysł, bo kiedyś takie gdzieś
widziałam i zachciało mi się zrobić podobne)

Przepięknie odbija się w nich światło :)
(mam nadzieje, że spodobają się obdarowanej Osobie :)

wtorek, 16 grudnia 2008

Skrzydlate...

Znowu wzięło mnie na szycie serduszek ;).
Tym razem wersja biało-czarna, odrobinę uskrzydlona ;)
Wielkość ok 8 cm wzdłuż i wszerz, mięciutkie z ruchomą wskazówką,
którą można ustawić na konkretnej cyfrze na zegarze :)
Są białe, wiec to chyba znaczy, że odrobinę brakuje mi śniegu,
mimo, że za zimą nie przepadam, bo jestem ciepłolubna.
Ostatnio robię za dużo rzeczy, nie wiem w co wsadzić ręce,
te serca to taka mała odskocznia od scrapowania
i dłubanych do późnych nocy prezentów ;]


Zimowe serca - parka
I pojedynczo...nr 1
Nr 2.
Dziękuję Wam za wszystkie odwiedziny i uskrzydlające komentarze!! :)
Nakręciłam się, yuhuu!!! ;D
Zmykam do robótek, bo czas goni!

wtorek, 9 grudnia 2008

Mini-mini

W końcu zrobiłam dla siebie mały notesik, coby w nim zapisywać różne takie zamówione przez innych rzeczy... Dotychczas zapisywałam wszystko na luźnych kartkach i zapominałam gdzie je położyłam, więc powiedziałam dość i z resztek wycinków papierowych zrobiłam ten malutki "zamówiennik publiczny" ;)
Oczywiście jest cukierkowy tak jak lubię, w dominującym odcieniu lawendy :]
Tutaj, jak na dłoni, widać jaki on malutki :)
I jego małe "plecki" ;)
Kolejną malutką rzeczą, która powstała wczoraj,
jest nowa szata pudełka po zapałkach.
Pudełeczko jako jeden z warunków sobotniego, scrapowego spotkania w Rybniku :)
Znajdą się w nim jakieś drobiazgi do scrapowania...lub zupełnie coś innego! :)
Otwarte pudełeczko, wyściełane papierem w śnieżynki i koronką.
I tył, z zimowym reniferem.
I jeszcze w wersji mini, albo i nie" 7 prawd"
(zostałam wytypowana do "spowiedzi" przez tyle osób,
że juz straciłam rachubę i z leksza się przeterminowałam ;)

W skrócie:
1.Jestem bałaganiarą.
2.Bywam leniwa.
3.Jestem optymistką i pesymistką..
4.Lubię robić i dawać prezenty.
5.Jestem ogólnie zadowolona z tego co mam :)
6.Czasem lubię ponarzekać.
7.Nie radzę sobie z cudzym cierpieniem.


A poza tym często zdarza mi się słuchać jednej piosenki: "Wielka woda" (ale tylko w wykonaniu zespołu RazDwaTrzy-innych wersji nie trawię ;) przez kilka godzin non-stop, która daje mi kopa i, przy ktorej popadam w trans twórczy ;))

Kolejnych osób wyznaczać nie będę, bo chyba już wszyscy zdradzili swoje sekrety ;)

niedziela, 7 grudnia 2008

Zapamiętniki ;)

Mikołajkowe "zapamiętniczki" dla moich Kochanych Siostrzenic :)

Martynkowy zapamiętajnik jest w stonowanym różu i brązie,
bo Martynka jest zwariowana, lekko roztrzepana i szalona,
energią bije innych na głowę :))
...a te kolory jak na nią to trochę tonizujące ;)
Ponoć się podoba i pierwsze zapisy w środku już poczynione :))

Przód...
Tył.Lusia w przeciwieństwie do Martynki jest mniej zwariowana,
za to bardziej spokojna, zadumana...zupełnie inna od swojej starszej siostry....
tak więc i tutaj przekornie zrobiłam bardziej szalony, wesoły i kolorowy pamiętnik,
żeby Lusię odrobinę kreatywnie rozruszać ;)
Przód pamiętnika...

i tył.

piątek, 5 grudnia 2008

Od serca ;)

Mała odskocznia od scrapowania...
wzięło mnie na szycie w wersji mini ;)

Mięciutkie, nieduże (ok 8 cm wysokie i szerokie) serducha.
Urzekł mnie zwłaszcza ten materiał zielony w białe grochy :D

Prawie jak kwiatek ... ;)
I kilka z bliska...
czerwonych
i zielonych
Te cztery uszyłam z przeznaczeniem
na aukcje charytatywne na rzecz Neli :)
Neutralne i całoroczne, bez motywów świątecznych ;)
Na aukcje poszedł też jeden z czarnych breloków ;)
Mam nadzieje, że chociaż w ten sposób będę mogła pomóc :))

środa, 3 grudnia 2008

Fajna rOdzinka :)

Kolejny prezent dla moich dobrych Przyjaciół :)
Zdecydowanie godni naśladowania w podejściu do życia i wartości rodzinnych :)
Spędzanie z Nimi czasu to niesamowita przyjemność i mnóstwo pozytywnej energii :)

Znowu mniej dodatków, ze zdjęciem troszkę przekombinowałam
(też robione przeze mnie, w moim ukochanym Krakowie ;),
ale jest i już.
Papier był kremowy i gładki, dorobiłam na nim delikatny marmurkowy wzorek jakąś gąbeczką, która kiedyś wypadła mi z jakiejś przesyłki...miała trafić do śmieci, bo co to to takie coś...
ale jednak się przydała i nadała fajną fakturkę papierowi :)


I mały szczegół...gdzie widać tą gąbeczkową fakturkę ;)

wtorek, 2 grudnia 2008

TrzyMają się razem ;)


Jakiś czas temu wytargałam to zdjęcie od Brydzi, bo bardzo mi się podobało, od momentu kiedy je zobaczyłam będąc w gościnie u samej gospodyni :)
Zdjęcie dostałam i zgodę na publikację, więc mogę pokazać co dzisiaj dotarło do Brydzi :)
(ze zbitą szybką od antyramy, ale dotarło!)
Napstrokacone po mojemu...a ta okrągła dziupla aż się prosiła o jakąś sowę ;)



P.S. W końcu użyłam papieru, który kiedyś dostałam na wymianę od Jaszmurki :)