środa, 22 września 2010

czwartek, 16 września 2010

Materialne dwa...

Dwa materiałowe tagi, czy też jak sobie je roboczo nazwałam: "makatki" ;)
Pierwszy z moim naj-ulubieńszym stemplem, powstał jako "testerek" ;)
I "pofrunął" w Polskę jako prezentowa etykietka.Drugi, większy na wyzwanie Lemonade,
(zapraszam do wzięcia w nim udziału :)
z "Ludową Lavionką"...
I stempelkiem "ornamentem" również z "Lemonade".
A "Ludowa makatka" trafiła do pewnego,
"złotomyślowego"albumu jako część wpisu :)

piątek, 10 września 2010

Mała ptaszyna z dużą klateczką ;)

Kolejny, nieduży karteluszek (11x7cm)zrobiony z reszteczek leżących na moim poczochranym biurku ;)
Stempelek z klatką od Margaretki:* dostałam na urodziny, więc musiałam w końcu przetestować.
Pozostałe 3 stemple (koło ozdobne, narożniki, napis) z Lemonade.

poniedziałek, 6 września 2010

Naszyjniki z Cameą :)

Ostatnio mam coraz większą słabość do dam "kameliowych" ;)
Tym razem dwa naszyjniki.

Pierwszy w brązach.
Drugi we fioletach.
(nie potrafię zrobić dobrego zdjęcia,
żeby uchwycić napisy wyryte na dużym kółeczku-
"Love, Dream, Hope, Trust")
Obydwa są dosyć krótkie, pięknie eksponują się na dekoltach ;)

środa, 1 września 2010

Ręczny kwiatuszek

Kartka z ręcznie robionym kwiatkiem kursu Finn na blogu Lemonade.
Kwiatek z papieru Lemonade, tak jak i tło kartki.Do tego "Lemoniadowe Stempelki" ;)
Zachęcam do udziału w wyzwaniu z kwiatkiem ręcznej roboty, szczegóły tutaj.

P.s. Jaśminowa mnie "dorwała",
więc podaję 10 ulubionych rzeczy:
1.Fiolet, 2.spotkania z przyjaciółmi, 3.kawa+ciacho, 4.wygodne buty i łóżko, 5.pływanie kajakiem, 6.piękne zdjęcia, 7.gadżety wszelkiej maści (głównie nowe stemple), 8.czereśnie, 9.dobra muzyka (dla moich uszu i zmysłów ;), 10.chwile dla siebie :)

środa, 25 sierpnia 2010

Dla Filipka :)

Specjalny, imienny aniołek dla kilkumiesięcznego chłopczyka.
Mam nadzieję, że przyniesie Filipkowi duuużo szczęścia i zdrówka, które teraz są mu bardzo potrzebne a operacja się uda...trzymam mocno kciuki! :)
Coś mi zdjęcia wyszły w innej tonacji, ale nic to :)
Grunt, że sam aniołek się spodobał :))

sobota, 21 sierpnia 2010

Gablotka...

A właściwie mały, drewniany pojemnik z przegródkami...
Długo się zabierałam za coś w tym stylu
i w końcu "jedno takie" wydłubałam,
z anielskimi zdjęciami Ziuty w roli głównej :)
Wielkość całości 17x17 cm.
Ze skosa...
I po kolei poszczególne ćwiartki...
Z glinianym serduszkiem i szklanym oczkiem...
Z serduszkowym drzewkiem...
Z aniołkiem i gołąbkiem...(moja ulubiona :)
Z ramką i mikrokulkami.
Cieszę się, że znajduję czas na to, żeby w końcu robić takie pamiątkowe "pierdółki" dla siebie i rodzinki ;)
P.S. A to jeszcze nie koniec tych "anielskich" zdjęć ;P